Komentarze do notki Rape Me

Rape Me 
23. marca 2006 23:21:00
linkologia.pl spis.pl

 Hi...!!
 Na samiuskim poczatku chcial bym sie ochwalic ze pisze ta nowa note po 8 dniach...Fakt...mialo byc po 1,5 tygodnia...ale nie moglem wytrzymac...Ja nie jestem Miska albo Ulka zeby pisac po 3 tygodniach...nie, nie...mnie na takim czyms nie przylapiecie...Dobra...Nie wiem czy to zauwazyliscie...ale mam nowy layout...mam nadzieje ze sie podoba...chcialem zrobic taki wiosenny...zeby sie kojazyl ladnie...z wiosna, latem, sloncem itd. ...a nie tak jak tamten z zima...bo tamten byl taki szary...i wowle...ciemny...i pragne podkreslic ze ten robilem...calkiem sam...ale to calkiem...no dobra...byla mala pomoc Ola...ale zrobil mi tylko te zajebiste ramki...na ktorych jest zamieszczona ta nowa nota...bo ja za bardzo nie wiedzialem jak zrobic takie przezroczyste cus...ale w koncu dopadlem Olka...i on mi to stworzyl...Mam nadzieje ze sie podoba ten layout...i prosze oo komenty dotyczace tego...i jak macie jakies uwagi to mowic...ale mam nadzieje ze nie bedzie uwag...musze tesh powiedziec o takich dyskretnych listkach marichuany ktore sa w ramkach...to byl pomysl Kubusia...jak na moj gust to to byl zajebisty pomysl...A teraz wkoncu zaczne pisac o tygodniu ktory minal zajebiscie...Bo wkoncu blogi sa stworzone po to aby opisywac co, kiedy i gdzie sie dzieje...
 
 Ostatnio opisywalem piatek...po piatku o ile sie nie myle...z mala pomoca kalendarza widze ze jest sobota...W sobote byly urodziny Agnieszki...o ktorych dowiedzialem sie w czwartek wieczorem...zapowiadalo sie fajnie...i tak tesh bylo...Udalo mi sie na te urodzinki wkrecic jeszcze Olka...Bylo bardzo fajnie...Przed urodzinkami z Olem postanowilismy kupic sobie troche alkoholu...bo urodzinki bez alkoholu to nie urodzinki...potem po Agnieszke, Ule i Marte...i cala ekipa w ktorej byli jeszcze Marek i Borek poszlismy wypic co trzeba...
 ja sie troche spizgalem...i sie bardzo zdziwilem ze troche...bo 3 Carlsbergi wciumkalem...a ja po 3 to powinienem byc ostro spizgany...ale dobra...moze mi sie jush dynia wyrobila...Najbardziej narabala sie Marta...jeju....dawno takiej dziewczyny nawalonej nie widzialem...ale dorba...spoko...ja nic nie mowie...XDXD...Pochodzilismy sobie po dworku jeszcze...A potem do domciu...Olo jeszcze do mnie przyszedl...i poczekal na tatusia az po niego przyjedzie...tylko szkopul jest taki ze ja nie pamietam czy po niego przyjechal czy nie XDXD...wiec nie napisze tutaj nic XDXD...W niedziele spotkalem sie z Kuba...Pochodzilismy po dworze...potem Ania jeszcze wyszla...i z Ania i Kuba powedrowalismy na moja dzialke w pewnym celu...ale jakim to nie moge powiedziec...Bo pewne osoby to czytaja ktore nie powinny wiedziec po co tam bylem...Jeju...szlismy tam 45 min. ...MASAKRA...bylo goroco ze nie wiem...pierwszy raz po tej naszej zimie...ktora chyba jeszcze potrwa...chociarz ze jest jush wiosna...sciagnalem kurtke...i w samej bluzie sobie chodzilem...i bylo fajniutko...przypomnialem sobie tamte wakacje...ktore byly super...nawet lepsze niz super...mam nadzieje ze te beda lepsze...albo przynajmniej takie same...Poniedzialek...JOJKU...to to byl dzien przygotowan do wtorku...(ale zarymowalem)...Caly dzien burza mozgow...Co, jak, gdzie i o ktorej...wkoncu sie dogadalismy...jeszcze zakupilismy slodycze na wtorek...i picus glancus...Potem jush tylko oczekiwanie tego dnia...i to bylo najgorsze...A fajna lekcja to byla Historia...Pichli nie chcialo sie za bardzo brac do odpowiedzi i wzial Magde...bo sie zglosila...Zanim ja spytal powiedzial tylko..."Biskupska zakryj ten pempek bo sie skupic nie moge i jak mam cie pytac"...Wtorek...XDXDXDDXDXDXDXDDXDXDXDXDXDXD..."Dzien Wagarowicza"...I jak tak sie nazywa ten dzien...to to oznacza ze nie mozna byc w sql...No i co ja mialem byc jak mnie nie bylo...Umowiony z Mastim, Szczepanem i Olem o 8 rano powedrowalismy "na miasto"...zjedlismy slodycze...a bylo ich dosyc sporo...i potem to jush "X"...co tam sie dzialo na tym "miescie"...Jeju...chcial bym to opisac wszystko...ale niestety nie moge...kurde...a wielka szkoda...bo dzialo sie zajebiscie duzo...i bylo zajebiscie fajnie...Olo sie chyba nawet zatrul tymi slodyczami...ale dorba...nie bede mu siary robil...jak bedzie chcial to sam opowie...Ta nota jednak nie bedzie dluzsza od Olkowej...bo za duzo nie moge muwic...ale jak bym muwil to czego nie moge...to byscie kwiczeli zeby to byl jush koniec...Olo sie pewnie wycwani i napisze dluzsza...bo jak zwykle dluzej nie bedize pisal...zeby tylko miec dluzsza...XDXDXD...We wtorek podobno fajnie tesh bylo w sql...ale mnie tam nie bylo wiec nie wiem...Kozak z Magda zajeli 1 miejsce w pokazie mody...i tutaj wielkie gratulacje skladam...ale zasluge tesh mam i ja...bo poswiecilem sie...i nielegalnie...sam...ja sam...narazalem sie sciagajac mp3 dla nich...bo musieli miec podklad muzyczny...naszczescie mnie nikt nie namierzyl i jeszcze nie siedze w pierdlu...ale czasami to ja sie zastanawiam co by bylo jak by do mnie do domu wparowala policja...UPS...w sumie to ja i moj tato razem mamy jakies 120 nielegalnych plyt...z filmami, grami i muza...a jeszcze moje mp3 na kompie...X/X/XDXD...mp3-ek to ja mam okolo 5 tys...tesh ostro XPXPXPXP...dozywocie gwarantowane...Olo nie lepszy...moze by nam jedna cele dali...a jak jush tak o celach i ich mieszkancach...to jak ja mial bym isc do paki...to chcial bym tam pujsc z Kozakiem i Olem...Bo bez nich to ja sie nigdzie nie wuszam...No dobra...wracajac do dni...nastepna po wtorku byla sroda...HAHAHA...to byl zajebisty dzien...Mielismy isc do kina na "Jan Pawel II"...no i poszlismy...co mielismy nie pujsc?...Troche mnie glowa bolala...nie wiem dlaczego XDXD...I Ula chyba cos rano zauwazyla jak szla do Agniechy a ja do sql...a myslalem ze sie nie skapnie...ale chyba sie nie dalo...bo ja sam wiedzailem ze zle wygladam...chociarz sie staralem dobrze wypasc...no ale co tam...Ula licze na to ze nie powiesz nikomu nic...Potem po Szczepana...i do sql...Do kina pojechalismy z Klockiem...Masti debil zrobil salto w autobusie...jadacym autobusie...ja moze i tesh bym zrobil...gdybym sie lepiej czul...ale to nie bylo mozliwe...bo dynia to lekko mowiac mi pekala...A w kinie to bylo super...XDXD...tylko ze nie dla mnie...podobno film fajny...tego tesh nie wiem...bo nawet nie probowalem sie skupic nad nim...po 5 min ogladania postanowilem pospac...i nie tylko ja...niektorzy nawet plakali...taaaaaaaaa...nie wiem z jakiego powodu..ale dobra...nie bede sie wtracal...ja tam tylko robilem za poduszke Szczepana...a Kozak za moja...A wlasnie...i z Kozakiem w Snake II se gralismy...jak zawsze zreszta XDXD...Po kinie poszlismy sobie...i tutaj prosba do Ola...Olo nie wkurzaj sie na nas...To byl pomysl Kozaka...ja tam tylko towazyszyle...No wiec...poszlismy...nie no nie moge...no dorba...poszlismy...do...do....do... do Miski...ufff...powiedzialem to...mielismy przyjsc na moment...taaaa...cos nie wyszlo...bylismy tam okolo 2 h...ale bylo sympatycznie...nawet herbatke nam Misia zrobila...i musze jej powiedziec ze herbatka byla zajebista...bo identyczna do tej co robi moja mamusia XDXDXDXDXD Potem sam musialem do domku wracac X/X/...ale mi sie nie chcialo...ale jakos dotarlem...Dzisiaj jest czwartek...i w sql bylo...hmmmm...jak to w sql...chujowow XDXD...ale tesh i fajnie...bo Kozak mial odpaly swoje jak zwykle...matematyke przesiedzialem sobie z Pati...i sobie troszku pogadalismy...a z muzy dostalem dzisiaj 4+...za referat XPXPXPXPXP...Potem po sql umowilem sie z Olem i Wojtasem...i po dworze sobie chodzilismy...potem sie Kuba dolaczyl...odprowadzilismy Ola i Wojtasa...Kuba do mnie wpadl i nad tym mojim layoutem sobie posiedzielismy...i wymyslil te fazowe marihuanki XDXDXDXD...I w sumie to by bylo na tyle...Mam nadzieje ze o niczym nie zapomnialem...ze wszystko dokladnie opisalem...i ze wam sie podobalo...i sie nie zmuliliscie...A najwazniejsze to jest to zeby wam sie layout podobal...Bo to dla mnie bylo najwazniejsze...Nie wiem czy nota jest dluzsza czy krotsza od Olkowatej...bo nie chce mi sie tego sprawdzac...Ale jak jush mowilem nie za bardzo moglem opisac 3 dni...bo nie moglem ich za bardzo opisywac...
 
 Pozdrawiam jeszcze Ola (dizeki za wtorek), Kozaka, Anie, Misie, Kube, Mastiego (dzieki za wtorek), Szczepana (dzieki za wtorek)...
 
 CYA!!
 
 

lol-chs : :

Misior
31. marca 2006 22:06:00
Drogi kolego! Alez oczywiscie sie zgodze z tym, ze nalezy zakonczyc nasze zbedne spory, bo przeciez kazdy wie, iz my piszemy najlepsze i najmadrzejsze comenty (nawet jezeli jestem blondynka):D
Carmen
31. marca 2006 14:12:00
Mogę kilku podesłać, bo rzucali się do moich znajomych ;P
Joł kupa floł, a jak myślicie?..
30. marca 2006 19:12:00
Mój comment nie miał godzić w Twoją \"cwaniacką\" dumę, lecz wykazać wyższość moich commentów nad Twoimi. Jednakże żyjemy w kraju cywilizowanym, a również każdy Rex musi być przyładem dla swoich poddanych, przepraszam Cię za tą obrazę, która jest nią tylko przypadkowo.. Chciałbym też się pożalić na dresów z osiedla.. nikt mnie nie zaczepia, aż z nudów sam sobie guza nabiłem.. a nie mogłem rurce oddać.. jestem z tego faktu nieusatysfakcjonowany =/. Wracając do sprawy ważności i jakości commentów, uważam że dalsze spory o to nie mają sensu gdyż osoby, które piastują tak wysokie stanowiska (cwaniak i rex) nie mogą pozwolić sobie na zniewagę, dlatego mam nadzieję cfaniaq legnicki, że się ze mną zgodzisz i zakończymy spory w tym temacie. W wypadku próby ich kontynuacji dyskusja na ten temat będzie podtrzymywana XD.. pozdrawiam Ciebie cfaniaq i Damiancia, którego jest ten bloguś (kozacki bloguś) i Ola, i Szczepana, i Mende Kojaka (to ten sam co Kozak ale Kojak lepiej brzmi XD, i Twierdze, i wszystkich pozdrwiam, kogo znam i nie.. i dresów pozdrawiam może wkońcu podejdą XD =P. PaPa ;*
Cwaniacki Misior
29. marca 2006 12:44:00
Niezmiernie mnie to cieszy, ze zechciales odpowiedziec na moj \"apel\" dotyczacy pisania najlepszych komentarzy. Bardzo przepraszam ale nie zgodze sie z Twoimi zastrzezeniami co do moich comentow, strasznie mnie to dotknelo i urazilo moja jakze cwaniacka dume, poniewaz wszystko co w nich pisze jest ode mnie i to prosto z serca:P I bardzo przepraszam ale nie rozumiem co miales na mysli wypowiadajac te slowa. No to ja bede konczyc i oczekiwac Twojej odpowiedzi, zegnam sie serdecznie i przesylam buziaki :* papa
P.S. Pragne zaznaczyc to, iz w mojej ksywie jest pewnien czlon \"cwaniacki\" z czego wynika, ze ja najbardziej cwaniakuje w calej Legnicy i ho ho ho jeszcze dalej, I mozesz sobie byc Rexem, Krolem, Krolikiem i kim tam chcesz ale zapamietaj zdanie: JA TU ROZDAJE KARTECZKI!!! no to narka papa:D
Mastodontus Rex
28. marca 2006 23:43:00
hmm... twoje wtrącenie dość dotkliwie mnie poirytowało.. dlatego postanowiłem, że odpiszę na Twoje wtrącenie.. (żeby nie było XD).. no więc chciałbym zauważyć że nie mogą być Twoje commentarze najlepsze, lecz nie podważając Twoich kompetencji, nie wkładasz do nich nic od siebie.. poza tym to w mojej xywie jest człon \"Rex\" co z łaciny znaczy tyle samo co \"król, władca, naczelnik, lider, przewodnik\" dlatego, moje komentarze nie mogą być gorsze od Twoich gdyż to ja jestem Rex XD XD XD
to ja się żegnam ciepło jak w ***** ***** *** i wogóle.. XD a tak na serio..: gorąco XD i buziaczki dla wszystkich gratis (za opłatą z języczkiem) =P i wowle narazie.. papa..
Misia
27. marca 2006 22:50:00
A i jeszcze dodam, ze czekam na nasze spotkanie hehehe :D
Misia
27. marca 2006 22:49:00
Ja najmocniej przepraszam, jednakze mam pewne małe \"ale\", poniewaz chcialabym zauwazyc, iz tylko i wyłacznie moje comentarze są najlepsze i najsensowniejsze (dlatego nie powinnienes podważać moich kompetencji). No to jeszcze tylko raz przeprosze za moje wtrącenie, ale nie mogłam tego w sobie dusić :P to sie zegnam cieplutko i pozdrawiam Ciebie Masti, Damianka i Oluśka buziaki dla was =*
Masti
27. marca 2006 03:07:00
A ja odrazu na wstępie napiszę że mój comment będzie najdłuższy i najsensowniejszy.. a dlaczego? proste.. bo jestem najbardziej zajebisty z was wszystkich i dlatego damianciu najbardziej oczekuje mojego commenta..=] wracając do tego że to jest komentarz bloga chciałbym zauważyć że jest nowy layout który mi się podoba (a żadko co mi się podoba) chciałbym także zauważyć że nie widzę powodów dlaczego wtorek miałby być tak bardzo okrojony z opowieści gdyż wiele się działo co można powiedzieć.. ale ja tego mówić nie będe gdyż nie jestem do tego upoważniony..chciałbym także zauważyć że nie jest bezpieczne wypisywanie na stronach internetowych, w mailach czy nawet w komunikatorach inetrnetowych tego co się robi nielegalnie gdyż może to zostać przeczytane przez ograny władzy odpowiedzialne za egzekucje konsekwencji związanych z łamaniem praw w ten oto sposób.. im lepsza technologia tym mniejsza prywatność.. a co do waszych commentów Miśko i Olo to chcę wam powiedzieć że musicie się bardzo lubić że tak sobie wrzucacie=P i chcę wam też powiedzieć że podziwiam was za to respekt XD kożystając z okazji że mogę się wypowiedzieć pochwalę się.. no to chciałbym się pochwalić moim nowym kolczykiem.. a gdzie?.. w języczku..=] popatrzcie: :P... x] jak wam się podoba? a teraz poleję się z mojej starej która się na mnie patrzyła gdy ja się bawiłem nim.. ale kobieta nie dowidzi z 10 cm i go nie zauważyła.. jak dla mnie bomba =] chciałbym jeszcze powiedzieć że podziwiam was wszystkich za to że prowadzicie te blogi.. że wam się chce i o nich nie zapominacie.. to jest ważne przedsięwzięcie ze strony samorozwoju kulturowego.. ble ble ble.. co ja będe wam pierdolił farmazony poprostu respekt i tyle =]
no to ja myślę że to będzie dość długa nota nie wiem czy najdłuższa jednakże mam taką nadzięję szczerą i niewymuszoną=] pozdrawiam Ciebie (ja nie wiem jak ty po 3 calsbergach możesz tracić film=/ ja dopiero po 7 żywcach miałem trudności z pujściem do sklepu po następne browary), Ola(fajnie było we wtorek XD nie ma co tamto ale ci z tych słodyczy to chyba orzeszki zaszkodziły ale było zajebiście chociaż krótko=/), Szczepana (ten to łeb jest tak szybko przetrawić wszystko to nawet ja nie potrafie - chyba że w takim stresie ale nigdy nie jadłem w takich sytuacjach), Kozaka (właśie zdziwiłem się że ta menda wkońcu od czasu do czasu tu wpada i bazgrnie coś krótkiego i bez sensu ale to cały Kodżak jest i co cię będziemy mu dziwić???), Twierdzę (nie wiem co napisać to napiszę że zajebiste fotki XD a reszte komentów na ich i swój temat znasz więc po co ja się będe powtarzał? =P), Miśke (nie znam ciebie ale z tego co czytam to powinienem żałować, jeśli masz takie obiady jak cherbarki to ja jestem chętny =]), pozdrwiam panienke obok której siedziałem w kinie z której miałem ostrą banie na filmie nie pamiętam jak miała na imię ale spoko była, pozdrawiam panienke z autobusu, która była bardzo miła (i ustąpiłem jej miejsca, powinniście brać ze mnie przykład uprzejmości i gentlemaństwa) i była bardzo sympatyczna, pozdrawiam osobę dzięki której sobie przebiłem mój języczek (imienia, statusu społecznego ani rodzinnego nie podaje ze względu na bezpieczeństwo), pozdrawiam Waldemara (to jest ostry ziom, chłopak mojej ciotki, dzięki któremu na ulicach czuję się znacznie bezpieczniej i będe miał większy zasób filmowy =]), moją ciotkę która przechowała mi kasę, którą stara prawdopodobnie nby mi skiermaniła czego bym sobie nie życzył, dwie kolumny 180 wattowe które stoją w komisie i czekają na przyjazd do mojego pokoiku.. >>sąsiedzi uciekajcie bo nie zbadane są moje wyroki<<, całą moją rodzinke pozdrawiam dzięki której mam takie zajebiste życie, pozdrwiam wszystkich ziomów i ziomalki z podwórka (faktr że nie znam nikogo nie sprawia faktu że nie mogę ich pozdrowić).. tak więc mój comment mam nadzieję jeszcze raz niewymuszoną, własną prosto z serduszka które bije mocno choć musi być tłumione (cały czas w jedną stronę) że mój comment jest najdłuższy i najsensowniejszy ze wszystkich tutaj spisanych a jak nie jest to się pochlastam chyba że ma ktoś jakieś \"ale\" w tej sprawie.. narazie.. buziaczki (teraz mogę z języczkie =P) papa
Dla DuPkA od OLA
24. marca 2006 23:45:00
pfff....co to było...i tak ja wiecej napisałem...i prosze mi nie wkrecac, ze pisze w kolko i to samo i o niczym...wypraszam sobie x] ...o niczym to ja dopiero moge zaczac pisac....
awreokfjorvg
efbrtfrtrkgjkerjvftrkgjkejftrkgjkfnmrekgjjkfnrekjk
hbvgbfefdjvnrejewiofjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgier
trfhbrtghbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnghbntr
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgier
trfhbrtghbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnghbntr
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmfjtrg
trfhbrtghbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnghbntr
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmfj
trfhbrtghbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnghbntr
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjm
trfhbrtghbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbnghbntr
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbb
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgietrfhbrtghbbbbbbbbbbbbb
fnmreigjeifjrekjmkrejmfkmvgkmerjft4iojewoifjmerk
feejihfowefd;lwgklecrepgjpoi4kepofjkpiotjkgprkg4
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgiedjncjencjenfcwjdkdcec
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovp
fjtrgkljmerkjtrkogjerktjrgiedjncjencjenfcwjdkdcec
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpfj
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpfj
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpfj
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpfj
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpf
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovpf
]wfdcejvenjcrefnekcmdekvmrkmckrewjvmtigbmwekctr
fdtrjknvcegvt5klgnmekfmvrtkgmrekfmcrekgmrfvgnrtob
efvnjrtngborknvkrwemflak;wmrvfgipowt4jpbemrfl;mv
efrgvrtojgnvklmfvgpo4tmvplerk,vfprotkgvmtrgf,ovp
....i co...łyso ci \'DuPkU\'? xD xD xD
No ale dobrze...rozpisałem sie że HEJ...xD
Lecz jush bede konczyl=]
Ale zanim...to jeszcze powiem to co Misiak powiedziałą...że my sobie tutaj teraz taj cwaniakujemy itd. itp... lecz tak naprawde to sie bardzo lubimy=))
Ale jush nie bede nikogo pozdrawial xD
Dla fredzla od Misi
24. marca 2006 23:30:00
Ty wstretny niemyty fredzlu!!! Myslisz ze jak sobie comentarz wstawisz dluzszy od mojejgo to jestes fajny i jak bedziesz sie powtarzac tak jak robisz to do tej pory to tez jestes fajny? Musze zranic ta twoja fredzlowata dume i powiedziec ci prosto w twarz, ze nie jestes taki cwaniak jak ci sie wydaje x] Sprawa 1: nie odgapiaj ode mnie tych zapodan bo sa tylko moje, albo nie w sumie to sobie odgapiaj bo to jest bardzo cwaniackie i wogole zabawne oraz dowcipne;] Sprawa 2 moze Damianek sam sie wypowie na czyj komentarz czekal bardziej i niech nie mowi ze na oba po rowno bo nie wierze;] No to czas na sprawe 3 mianowicie: i co z tego, ze zacieszam jak mam nowe zapodanie. Ty mi lepiej tego nie wypominaj bo akuratnie moge tu publicznie wyznac, ze robisz identycznie, cieszysz sie jak glupi jak ja cos niezle zagrypsuje<----zapodanie;] Jak narazie to mi calkiem niezle idzie w tym komentarzu i ostrzegam ze nikt mnie nie przebije nawet cwaniak Olo. No i czas na sprawe 4 mianowicie: pragne zauwazyc i odrazu zaprzeczyc temu co powiada o mnie Olo bo tu pogloski na Damiankowym blogu chodza, ze mi mamusia czyta i pisze zapodania, a tu figa bo ja wiem ze Olus wszystkiemu juz zaprzeczyl ale ja wiem ze on wie swoje skubaniec jeden!!! Nie chcem nic wiecej mowic co do tej flusrujacej sprawy jednak pragne zauwazyc ze jezeli Olek mysli ze jak mu wszystko tatus czyta (i to pewnie tez) to juz kazdy tak w domku ma! Kolejny raz sie pomyliles. I teraz tez pewnie myslisz, iz ten komentarz bedzie krotszy od twojego i moze masz racje bo jeszcze tego nie wiem, ale pewnie tak jest....ale i tak jestem z siebie dumna hahah....i co fajnie jest tak gledziolic o wszystkim a zarazemo niczym, byle by coment byl dluzszy. Hehehehe i cyk.....Karina wie o co cho;]



No to sobie juz zakoncze i jak sobie tak pocwaniaczylam to odrazu lepiej. A i jeszcze wspomne o Damiankowym Layoucie i powiem ze mi sie bardzo podoba a ten Olek moglby przestac sie chwalic ze ci cos pomogl, ja bym na twoim miejscu go opierniczyla, skubaniec bedzie cwaniaczyl. No to sie zeganam i pozdrowie te osoby, ktore wczesnij pozdrowilam i dodatkowo jeszcze Wojtusia pozdrowie :* No i Olku dla ciebie tez buzka, bo my sobie tak cwaniakujemy ale tak naprawde to sie bardzo lubimy. Nara
OLO
24. marca 2006 23:01:00
Nie noooo...tak nie może być...ja wbijam na Damiankowego bloga...patrze...a tu SZKOPÓŁ<---ZAPODANIE ...coment dupka...ekhm..to sie znaczy Misiorka dłuższy nish mój...nie no...tak nie może być...xD....to sie zdarzyło pierwszy i ostatni raz x]...bo tak przeciez nie moze byc..x] Tak wiec przechodze do sedna...więc...najpierw chciałbym zaznaczyć, że prosze mi nie wmawiać, że Damianek nie może się doczekać twoich commentarzy...ponieważ jesteś w błędzie...Damianek czeka na moje commentarze...bez twoich by się obył x] Sprawa nr. 2...więc proszę mi nie cwaniakować, że sie dzidzus naumił nowego zapodania...pfff...jak małe dziecko ...sprawa nr. 3: Herbatka...otóz...a dobra herbatki sie nie bede czepial...=] Do czego jeszcze sie przyczepić...hmm...w sumie to wychodze z wniosku, że do czego kolwiek bym sie teraz nie przyczepił...to i tak Misior tego teraz nie przeczyta...bo bedzie musiała wolac mamusie zeby jej poczytala x] TAK TAK...to mamusia takze jej pisala tego commenta x] I SIE NAM CWANIAK WIELKI ZNALAZ!! xD ...nie no dobrze...zartuje..tak na prawde Misiak to bardzo inteligentna dziewczyna i nie mam watpliwosci co do tego ze umie czytac i pisac=))..ale dobra=] No to tyle co do Misiaka i jej cwaniactwa...a teraz jeszcze sie przyczepie do tresci samej notki...bo w poprzednim commencie napisalem tylko ze fajna..bo fajna=] ale tak sie zastanawiam co wiecej napisac na ten temat...i chiba nic nie wymysle=] Tak wiec poczepiam sie layout...ktory bardzo mi sie podoba..miedzy innymi dla tego, że po czesci sam go tworzylem jeszcze tylko muzyczki brak...ale to sie zalatwi w najblizszym czasie mam nadzieje...te...olsnilo mnie..przecierz to ja mam wstawic muzyczke x]... a tak propos layoutu to ja tesh u siebie na blogusiu zmienilem wyglad na wiosenny, wiec zapraszam: www.olo-chs.blog.pl ...a mam nadzieje ze niedlugo chyba prawdopodobnie jakas notke napisiam=] zapewniam, ze dluzsza od Damiankowej..xD bo ash prawie z 2 tygodni=] Co jeszcze...chiba jush nico...bo i tak pobilem Misiaka w dlugosci commentarzyka...a notke bede pisal u siebie na blogu a nie tutEj..wiec koncze=)) jeszcze tylko pozdrowie kilku ludziów=) tak wiec pozdrawiam..tak O...Damiana...Misiaka...Anie...Kubusia...Wojtasa..
Kozaka...Mastiego...Szczepana...Olke...Karine...
Marka...Ulę...duzo tych ludziów pozdrowie...zeby comment jeszcze dluzszy byl xD ...ale dobra jush koniec...
NA ZIO <----ZAPODANIE
Dupek znaczy Misior
24. marca 2006 22:25:00
NOM to nareszcie ja!!! Damianku ja wiem, ze sie nie mogles doczekac mojego komentarza, bo moje sa najlepsze (to juz chyba kazdy wie). Przepraszam, ze wczesniej nie zostawilam nic po sobie, ale bylam zajeta, a wlasciwie mnie nie bylo :) No to moze ja tu najdluzszy coment sobie wstawie;] Ja wiedzialam, ze jestem najlepsza <----- to staly tekscior (to mowie jak dostane 5 z czegos). Aaaa nauczylam sie nowego zapodania hehehe uwaga prosze sie uczyc, ja juz to znam ----> grypsujemy, dla niewiedzacych znaczy to, ze sie niezle zapodaje (lub mowi). No i jeszcze jedno bardzo mnie cieszy, ze ci smakowala moja herbacianka (kurde czuje sie wyrozniona za to, ze miala podobny smak do twojej domowej =] ) No nazekales, ze ci nie wstawilam komentarza, a teraz masz hehehe i to jaki boski=) ja bym o tobie nie zapomniala;] No to sie zegnam pozdrawiajac goraco: Siebie <---odgapienie, Ciebie, Ola, Ule, Agnieszke sobie pozdrowie i Karine i Marka i wiele wiele innych osob :*
OLO
24. marca 2006 13:26:00
No i co...krotsza notka...krotsza..
A tak poza tym to fajna notka...fajna x]
I sie nie bede rozpisywal
POZDRO=]
Damian =]
24. marca 2006 13:25:00
No i widzisz jaka ty jestes Ulka...nawet mnie tutaj nie pozdrowilas:/:/...dobra zobaczymy...bedziesz cos chciala XPXPXP
Ulcia
24. marca 2006 08:07:00
Nio to teraz na poważnie... Nota super tak jak nowy szablon ;) tylko wiesz...musisz mi jeszcze poopowiadać troszeczke =] I jak ja zapomniałam o swoim blogu jak nie zapomniałam... nawet jest nowa nocia =) i tu se zrobir reklame ZAPRASZAM na www.moj-koffaniutki-blogus.blog.onet.pl heheh (sorki za reklame ale co tam =) )